List otwarty do Prezydenta RP

Pan Prezydent RP Andrzej Duda
ul. Krakowskie Przedmieście
02-902 WARSZAWA
Paryż 12 lutego 2020 r.

Dotyczy pilnej interwencji w celu uratowania dla Polski i Polonii francuskiej
Domu Stowarzyszenia Polskich Kombatantów i ich Rodzin im. Generała Andersa w Paryżu.

Szanowny Panie Prezydencie,

przedstawiciele Polonii we Francji zintegrowanej wokół Domu Kombatanta im. Generała Władysława Andersa, zatroskani o narodowe dziedzictwo, zwracamy się z prośbą do Władz Rzeczpospolitej Polskiej o skuteczną pomoc, w celu uratowania tego ośrodka dla działalności środowiska polonijnego w Paryżu.

Dom Stowarzyszenia Polskich Kombatantów i ich Rodzin, w 1948 r. z inicjatywy Generała Władysława Andersa został zakupiony z funduszy pochodzących ze składek żołnierzy Armii Polskiej i przekazanych przez Rząd na Uchodźctwie, aby służył kombatantom i uchodźcom politycznym. Był redutą walki z komunizmem.

Ta zabytkowa pięciopiętrowa kamienica, której wartość rynkową szacuje się na około 30 milionów Euro, usytuowana w jednej z najpiękniejszych dzielnic Paryża, była i  jest siedzibą wielu stowarzyszeń i szkół polonijnych oraz Parafii Miłosierdzia Bożego. Jako jedyny ośrodek centralizujący życie polonijne, skupia Polaków i Francuzów polskiego pochodzenia wywodzących się z rożnych fal emigracyjnych i środowisk społecznych.

To właśnie tutaj odbywają się zajęcia Szkół Polskich, pierwszą z nich utworzono już w 1948 roku, regularnie organizowane są wykłady historyczne i konferencje, lekcje języka francuskiego dla Polaków, obchody świąt narodowych i rocznic, koncerty, spektakle poetyckie, projekcje filmów i wieczory taneczne, a także doradztwo prawne i kursy katechetyczne. W tym Domu  Polonia Francuska gościła liczne osoby ze świata polskiej polityki, kultury i mediów.

Niestety, pomimo rozlicznych starań, grozi nam utrata Naszego Domu na zawsze. Otóż Powiernicy Domu SPK Stowarzyszenia Polskich Kombatantów i Ich Rodzin we Francji im. Gen. Wł. Andersa – 20, rue Legendre w 17 dzielnicy Paryża,  bezprawnie dążą do jego likwidacji, i co za tym idzie pozbawienia na zawsze naszej polonijnej społeczności możliwości kultywowania więzi z Ojczyzną. Pierwszą próbę sprzedaży 20 lat temu uniemożliwił ówczesny rektor Polskiej Misji Katolickiej, po dokonaniu generalnego remontu, oddał do użytku organizacjom polonijnym.

Nadmieniamy, iż w ramach naszych dotychczasowych starań w sprawie utrzymania Domu Kombatanta dla środowiska polonijnego sukcesywnie informowani byli niżej wymienieni przedstawiciele Władz RP:

Pan Marszałek Senatu Stanisław Karczewski, Pan Minister Stanu Adam Kwiatkowski, Pan Wicemarszałek Senatu Michał Seweryński, Pani Senator Janina Sagatowska, były Senator Jan Żaryn, Pan Poseł Jan Dziedziczak, były Wiceminister MSZ, Pan Minister Jan Kasprzak, z Urzędu d/s Kombatantów, Pan Poseł Antoni Macierewicz, były Minister MON.

W czerwcu 2018 r., z okazji rocznicy lądowania aliantów w Normandii, w Domu Kombatanta zostało zorganizowane spotkanie z reprezentantami obecnego rządu, celem zapoznania ich z sytuacją tego ośrodka i ubiegania się o pomoc w jego ratowaniu. Wśród delegatów obecni byli: Pan Bogusław Winida, doradca Prezydenta RP, Pan Senator Maciej Łuczak, Wiceprzewodniczący Komisji d/s Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą, Pan Senator Andrzej Pająk, członek Komisji d/s Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą, Pani Magdalena Merta z Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. Otrzymaliśmy również od Pana Dyrektora Biura Polonijnego przy Senacie  Grzegorza Seroczyńskiego listowną obietnicę wsparcia finansowego.

Ze smutkiem stwierdzamy, iż oficjalne wizyty najwyższych urzędników państwowych nie przyniosły spodziewanych rezultatów. Nagłośnienie sprawy przez polskie media uniemożliwiały do chwili obecnej  sprzedaż tej historycznej spuścizny bohaterstwa Żołnierzy Armii Polskiej.

Pierwotny zamysł założycieli jednoznacznie wyraził w 1999 r. rotmistrz Kazimierz Michałowski, weteran  II wojny światowej, w apelu skierowanym do Powierników Domu Kombatanta: „Dom nie jest własnością handlową – nie podchodzi się do niego jak do zwykłego towaru na sprzedaż. Dom ma pozostać jako Pomnik i Symbol Żywy, gdzie będzie pielęgnowana Pamięć Żołnierzy, którzy oddali swoje życie. Wszyscy, którzy mają wpływ na losy Domu są odpowiedzialni przed Historią i Potomnymi”.

Oczekujemy, że najwyższe instancje państwowe, odpowiedzą na  apel  Stowarzyszenia Obrony Domu Kombatanta ściśle współpracującym z powstałym w 1947 roku Kołem Paryż SPK , mających na  celu uchronienie tegoż ośrodka przed nielegalnym sprzedaniem.

Być może warto by było budynek ten objąć polskim patronatem dziedzictwa narodowego, albo  utworzyć w nim  po Berlinie i Jerozolimie Instytut Rotmistrza Pileckiego, o co już w październiku prosiliśmy Pana Ministra Glińskiego. Mecenat Polskich Władz nad Domem Kombatantów , pozwoliłby naszej diasporze skutecznie  uprawiać rzetelną politykę historyczną i podnosić prestiż Naszego Kraju we Francji. Bardzo atrakcyjna lokalizacja i jakość tej nieruchomości gwarantuje możliwość jego samofinansowania. Niemniej jednak, w chwili obecnej istnieje konieczność ustalenia statusu prawnego oraz doprowadzenia domu do stanu używalności. Zwracamy się  do Pana Prezydenta o realne wsparcie moralne i finansowe.

Szanowny Panie Prezydencie, my członkowie Stowarzyszenia Obrony Domu Kombatanta oraz Koła Paryż SPK,  pozostajemy do dyspozycji Pana i Polskiego Rządu, aby przedstawić obecny stan rzeczy w powyższych kwestiach i nakreślić perspektywy współpracy mającej na celu uratowanie Domu Kombatanta.

W ślad za wielką tradycją patriotyczną, kierowani moralnym obowiązkiem i powinnością obywatelską nie możemy pozwolić, abyśmy zostali obciążeni odpowiedzialnością za zaniechanie działań mających na celu utrzymanie polskiego dziedzictwa. Nie zgadzamy się, aby Dom Kombatanta podzielił los Hotelu Lambert, głównego ośrodka Wielkiej Emigracji, który za sprawą ówczesnego ministra MKiDN Michała Ujazdowskiego, nieodwracalnie został stracony dla naszej Ojczyzny z powodu niewykorzystania przez Państwo Polskie prawa do pierwokupu.

Zaniepokojeni jesteśmy sukcesywną utratą polskiego dorobku materialnego we Francji. Budynek Instytutu Polskiego w Paryżu, został przed dziesięciu laty wyłączony z powszechnego użytku. Przekonani o słuszności naszej prośby, trwamy w nadziei, że zaistniała sytuacja, mobilizująca nasze środowisko wokół obrony tego przyczółka polskości w Paryżu, stanie się przyczynkiem do ożywienia działalności patriotycznej i wzmocnienia więzi z Ojczyzną.

Licząc na skuteczną pomoc, załączamy wyrazy podziękowania i szacunku,

Członkowie Zarządu Stowarzyszenia  Obrony Domu Kombatantów

Ten wpis został opublikowany w kategorii List otwarty. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Leave a Reply