Historia Domu

Krótka Historia Powstania Stowarzyszenia Polskich Kombatantów i ich Rodzin we Francji, administratorów tzw. Powierników oraz nabycia Domu SPK im. gen Andersa w Paryżu

20, rue Legendre 75017 Paris

Stowarzyszenie Polskich Kombatantów we Francji SPK zostało założone 13.09.1947 r. Głównym celem było trwanie w polskości i walka o odzyskanie Niepodległości Państwa Polskiego będącego pod okupacja rosyjską. SPK miało również wspomagać tysiące weteranów Armii Polskiej osiadłych we Francji w ich sprawach osobistych. W lutym 1948 r. został zakupiony Dom SPKombatantów przy ulicy Legendre 20 w 17 dzielnicy Paryża. Dom zakupiono za sumę 400 000.000 starych franków podarowanych przez Polski Rząd Emigracyjny w Londynie. Ze względu na niemożliwość nabywania nieruchomości na terenie Francji przez podmioty cudzoziemskie, założono fikcyjne przedsiębiorstwo nieruchomości – SCIMP zarządzane przez pięciu administratorów”powierników” , którzy nie wnieśli żadnego osobistego kapitału przy zakupie i nie posiadali żadnych praw do jego własności. Organ powierników został powołany  na potrzeby SPK, co jest  uwiecznione w dokumentach notarialnych.

Członkowie organu powierniczego wywodzili się z przedwojennej kadry oficerskiej i jednocześnie byli oni członkami głównego Zarządu SPK we Francji. Te dwa organy, pomimo różnych nazw łączyły się w jedno ciało decydenckie.

W latach 70-tych prawo francuskie uległo zmianie. W latach 1973/74 została dokonana transformacja SCIMP w Stowarzyszenie Przyjażni Rodzin Polsko-Francuskich, która nie zmieniła niczego  poza nazwą organu. Nowo powołane ciało powiernicze nie wniosło również swojego kapitału i nie uzyskało żadnych praw własności. Nie stworzono również  nowego podmiotu prawnego. Za nową nazwą pozostał , ten sam właściciel tzn. Stowarzyszenie Polskich Kombatantów i ich Rodzin we Francji. Obowiązkiem nowego organu powierniczego jest służyć interesom SPK, tak jak poprzednio czyniło to przez ponad 20 lat – SCIMP. Z upływem czasu obsada stanowisk tzw. powierników ulegała naturalnej zmianie; miejsca starszych  pamiętających realia II wojny światowej, obejmowały osoby  młodszej generacji, wsród których zdarzali się oportuniści.

Pod koniec lat 90-tych grupa takich ludzi zdominowała Zarząd Główny we Francji, podejmując decyzję sprzedaży Domu SPK.

Zdecydowana akcja obrony Domu Kombatanta SPK kierowana przez Koło Paryż SPK, uniemożliwiła tę sprzedaż. Ze względu na bardzo zły  stan techniczny Domu, prefektura zabroniła jego użytkowania. W obliczu takich faktów gruntowny remont został przeprowadzony dzięki rektorowi Polskiej Misji Katolickiej – księdzu Stanisławowi Jeżowi  na prośbę ówczesnego prezesa SPK śp. Mieczysława Dukalskiego. Dom SPK doprowadzony do norm, zaczął na nowo służyć środowiskom polonijnym (szkołom oraz licznym stowarzyszeniom).

Niestety od 2012 r. zaczęły się na nowo utajnione przed przedstawicielami Polonii manewry prowdzące do sprzedaży Naszego Polskiego Domu i według wszelkich sygnałów, przekazanie dochodu na rzecz Biblioteki Polskiej w Paryżu.

W czerwcu 2019 r. zaczęto wyprózniać Dom, usunięto kaplicę, organizacje polonijne otrzymały nakaz opuszczenia budynku, argumentując, że bardzo zły stan techniczny nie pozwala na przyjmowanie publiczności i wymaga kosztownego remontu w kwocie 300 tys. Euro. Naszym stowarzyszeniom polonijnym odmówiono przedstawienia jakiekolwiek planningu robót, kosztorysów, nie dopuszczano do rozmów nt. przyszłości, natomiast klucz do budynku otrzymał agent francuskiej agencji.

W międzyczasie komisja urzędowa APAV dokonała diagnozy DK, że jego stan zezwala na wynajem.

Brak transparentności wobec społeczności polonijnej zastanawia. Szokuje również całkowite pomijanie interesów naszej diaspory w podejmowaniu decyzji przez administratorów (powierników) DK, diametralnie sprzecznych z inicjalnym statutem.

Aby ustalić ład w  funkcjonowaniu stowarzyszenia powierników, członkowie koła Paryż zwrócili się do biura adwokackiego.  Pierwszym sygnałem tychże działań jest dymisja Prezesa Zarządu Głównego SPK piastującego jednoczesnie funkcję prezesa Powierników.

Manipulacje wokół Domu przy ulicy Legendre potęgowały frustrację środowisk polonijnych, którym „Ktoś” odbiera  ostatnie miejsce spotkań i kultywowania więzi z Ojczyzną.

Istnieje witalna potrzeba samodzielnego istnienia Domu Polskich Kombatantantów im gen. Władysława Andersa w Paryżu jako Domu Polonii. Polacy  mają historyczne i moralne prawo do jego posiadania. 

Podejmiemy wszelkie działania, aby nie dopuścić do Jego utraty w hołdzie tym, którzy walczyli o wolną Ojczyznę i w trosce o przyszłe pokolenia.